Spotkanie z największą siecią kwiaciarni na świecie

Andrzej Dąbrowski WF Dodaj komentarz

Podczas wizyty na Franchise Expo Paris odwiedziłem ogromne stoisko na targach, największej sieci kwiaciarni na świecie.

Grupa Monceau Fleurs to obecnie największa sieć kwiaciarni franczyzowych na świecie.

W tej chwili należy do niej 500 kwiaciarni w 8 krajach: Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Luxemburgu, Belgii, Anglii, Japonii. Kwiaciarnie działają pod trzema markami: Monceau Fleurs (200 placówek), Rapid Flore (215) oraz Happy (200).

Miałem przyjemność rozmawiać z specjalistą ds. rozwoju sieci panią Caroline Meudre. Uzyskałem wiele ciekawych informacji na temat konceptu franczyzowego. System działa od 1998 roku. Umowa z franczyzobiorcami zawierana jest na 7 lat. Wszyscy partnerzy po skończeniu obowiązującej umowy przedłużali ją, świadczy to o satysfakcjonującej współpracy. 50% franczyzobiorców to franczyzobiorcy wielokrotni, oznacza to, że prowadzą kilka kwiaciarni.

Aby przystąpić do sieci nie trzeba mieć doświadczenia we florystyce.

Przede wszystkim trzeba mieć chęci, kapitał i zdolności menadżerskie. Kandydat musi przez sześć tygodni poznać wszystkie aspekty działalności kwiaciarni, Dotychczasowi partnerzy franczyzowi przekwalifikowali się z różnych zawodów, byli: bankowcami, kadrowcami, handlowcami, rzemieślnikami zdarzali się nawet prawnicy. Sieć rozwija się z dynamiką około 30 kwiaciarni rocznie. Zdążają się też odejścia z sieci – w ubiegłym roku zakończyły działalność się 2 kwiaciarnie.

Jaka kwota jest potrzebna aby otworzyć kwiaciarnie sieci Monceau Fleurs?

Na to pytanie rozmówczyni bez mrugnięcia okiem podała kwotę 80 000 euro. Szybko włączył mi się kalkulator w głowie i wyliczył kwotę w złotych – 320 000 – sporo! Jednak po wysłuchaniu kontynuacji wypowiedzi ugięły mi się kolana – kwota, którą wcześniej usłyszałem to tylko 30% całej inwestycji i tyle franczyzobiorca musi zapewnić kapitału, na resztę – 160 000 euro pomaga sfinansować franczyzodawca.

Prawie milion złotych – bardzo dużo. Jednak pod uwagę musimy wziąć to, że mamy do czynienia z największą siecią kwiaciarni na świecie o bardzo mocnej marce, w najlepszych prestiżowych lokalizacjach we Francji, o powierzchni sklepu 100 – 150 m². Ta kwota obejmuje licencję, szkolenia, projekty, adaptacje lokalu, wizualizację kwiaciarni, koszty reklamy w początkowym okresie działalności, zatowarowanie, system informatyczny i wiele innych udogodnień.

Statystyczny Polak po usłyszeniu tej kwoty pomyślałby: po co miałbym inwestować taka kwotę w otwarcie kwiaciarni. Jednak 500 osób związanych umową franczyzową z Grupa Monceau Fleurs pomyślało inaczej, a przedłużanie umowy o kolejny okres oraz franczyzy wielokrotne są dowodem na to, że jednak biznes kwiatowy w formie franczyzy może być kwitnący. Franczyzodawca w regionie paryskim może spodziewać się rocznego przychodu w sumie 800 000 euro z średnią marżą na poziomie 60% (nie mylić z narzutem). Natomiast w innych regionach Francji właściciel może spodziewać się przychodu na poziomie 500 000 euro przy średniej marży 53%.

Jakich przychodów może spodziewać się kwiaciarnia w Polsce?
Jakie są różnice między rynkiem kwiatowym we Francji i w Polsce?
Już w kolejnych tekstach. Zapraszam

W przypadku wykorzystania tekstów oraz fotografii uprzejmie proszę o podanie źródła – GRUPA FLORYSTYCZNA FLORAND oraz o przesłanie informacji oraz linku do strony na adres: a.dabrowski@florand.com.pl

Artykuł napisany dla www.forumkwiatowe.pl, opublikowany 2011.04.14.

O Autorze

Andrzej Dąbrowski

Facebook Twitter Google+

Andrzej Dąbrowski – magister ekonomii. Urodził się, mieszka i pracuje w Bolesławcu. Wżenił się w biznes florystyczny w 1994 roku i w związku tym pozostał do dzisiaj. W międzyczasie ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu w zakresie zarządzanie przedsiębiorstwem. Działalność w branży kwiatowej zaczynał od prowadzenia kwiaciarni , rozwijając firmę do sieci kilku kwiaciarni (Bukieciarz, Amazonia, Kwieciarnia). W między czasie rozwinął sprzedaż hurtową i import pod marką Kwiatostan. Kolejnym etapem rozwoju w branży było stworzenie ośrodka szkoleniowego Akademia Florysty i pracowni florystycznej Party Flowers. Wszystkie stworzone marki to obecnie gotowe koncepty franczyzowe, które mają za zadanie ułatwić rozwój lub rozpoczęcie biznesu w branży florystycznej. Zajmuje się praktycznym zastosowaniem wiedzy z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem florystycznym. Obecnie świadczy usługi doradcze i szkoleniowe dla firm z branży kwiatowej w oparciu o szeroką, praktyczną i teoretyczną wiedzę z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem, zdobytą podczas dwudziestopięcioletniej działalności w biznesie florystycznym. Swoją pasją, wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się pisząc artykuły o biznesie florystycznym publikowane na forumkwiatowe.pl, w czasopiśmie NDiO - Flora i Florysta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.