Warto być

Andrzej Dąbrowski WF Dodaj komentarz

Dlaczego Ciebie tu nie było? – na to pytanie mogę tylko domyślać się odpowiedzi – bo to był piątek w ślubnym sezonie i trzeba było zrealizować zlecenie pracowni, bo przecież nie zamknę kwiaciarni, bo bilet na dzień branżowy nie był tani, a jak do tego dodać koszt dojazdu i noclegu to jest to za duży wydatek. na dodatek na takich pokazach tworzy się rzeczy niepraktyczne, niesprzedawalne w kwiaciarni.

Tak wiem, rozumiem, są pewne priorytety i blokady, które mogły być przyczyną skreślenia tego wydarzenia z listy Twoich priorytetów. Moim zdaniem bilety nie mogły być tańsze, ponieważ jest to kosztowna impreza. Może prace wykonywane na pokazach są z rozmachem i raczej niesprzedawalne na co dzień w kwiaciarni, ale czy wszystko musi bić praktyczne, tu nie o to chodzi. Takie pokazy to właśnie jest coś wyjątkowego, to sztuka, to inspiracja i na pewno wiele elementów, technik, pomysłów można podkraść i w przyszłości wykorzystać. Pomimo wszystko chciałbym przekonać Cię do przyjechania tu w sobotę i niedzielę, bo też wiele będzie się działo.

Warto być

Dzisiaj podsumowując pierwszy dzień Europa Cup 2022 Katowice stwierdzam, że warto było tu przyjechać, trzeba bywać na takich imprezach. Tyle wydarzeń florystycznych światowego formatu w Polsce nigdy nie było. Same mistrzostwa, konkurs, 16 znakomitych florystów, którzy mają do wykonania kilka zadań, możliwość obserwacji ich pracy, podziwiania ich kunsztu to już wystarczający powód, aby przyjechać do Katowic. Kibicowanie polskiej reprezentantce Anie Wawrzyniak to niezwykła przyjemność i emocje. Za nami już 3 z 5 zadań mistrzowskiego konkursu – dekoracja stołu “Every life has a soundtrack“, duża forma “Dance in the rain” i bukiet “Life is much like a song“. W sobotę ostatnie dwa finałowe zadania – “Dancing queen” i muzyczna niespodzianka. Tak więc warto wybrać się do Katowic, aby uczestniczyć w tym wydarzeniu, aby poczuć atmosferę florystycznych mistrzostw.

Wyjątkowe pokazy florystyczne

Za nami pokazy i wiele kreatywnych mistrzowskich prac. W sobotę i niedzielę już na scenie nie pojawią się mistrzowie piątkowych pokazów, ale na pewno będzie można spotkać ich na korytarzach, na stoiskach, przy ich pracach. Wszystkie prace eksponowane są w wielkiej sali, gdzie prowadzone są pokazy. Warto obejrzeć prace na żywo z dalszej perspektywy, ale też podejrzeć z bliska techniczne florystyczne aspekty.

Plan sobotnich i niedzielnych wydarzeń znajdziesz TUTAJ.

Uczestnictwo w takiej imprezie to święto dla florystów. To okazja w jednym miejscu, w jednym czasie spotkać florystyczne autorytety, które często znamy tylko z gazet, z mediów społecznościowych, z przekazów internetowych. Każdy z mistrzów jest otwarty na rozmowy i jeżeli tylko nie masz bariery językowej to śmiało możesz zamienić kilka zdań na różne tematy, nie tylko florystyczne. Jak nie tu i teraz, to gdzie i kiedy?

Tu budują się relacje

Spotkanie w Katowicach, grono spotkanych florystów, przypomniało nam o wydarzeniu w jakim uczestniczyliśmy w 2007 roku w Barcelonie. Wtedy skorzystaliśmy z zaproszenia i uczestniczyliśmy w kilkudniowej imprezie z okazji 25-lecia Euroflorist. Utkwił nam w pamięci wyjątkowe show „Two Faces of Floral Design”. Na scenie pojawili się Klaus Wagener i Gregor Lersch, dwóch światowej sławy florystów i zaprezentowali dwa różne spojrzenia na florystykę. Teraz była okazja do tego, aby wrócić wspomnieniami do tego wydarzenia. Zapytaliśmy Klausa czy pamięta to wydarzenie sprzed kilku lat? Odpowiedział z uśmiechem – Tak, oczywiście, ale to nie było kilka tylko kilkanaście lat temu.

Pomimo tego, że Barcelona leży daleko od Polski to wtedy w tym wydarzeniu uczestniczyło ponad 40 osób z Polski. Były pokazy, spotkanie integracyjne rodaków w restauracji przy morzu. Był bankiet, w którym uczestniczyło kilkaset, jak nie blisko 1000 florystów z całej Europy, który zakończył się koncertem i tańcami. Oczywiście za wszystko trzeba było zapłacić – przelot, hotel, pokazy, bankiet i nie był to mały wydatek. Ale warto było! To była florystyka przez wielkie “F”, to był bardzo inspirujący czas a znajomości branżowe trwają do dzisiaj.

W czasie wakacji roku 2015 pojechaliśmy do Berlina na World Cup. Wtedy Polskę reprezentował Zygmunt Sieradzan. Na miejscu zaskoczyły nas kolejki do kas, kupienie biletu było wręcz niemożliwe. Nawet z powodu zbyt dużej frekwencji ograniczono wejścia na teren imprezy osobom, które miały bilety. Zakończyło się to dużą awanturą, ale dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych – nie wpuścili nas oficjalnym wejściem to znaleźliśmy obejście, przez plażowy bar. Tą sytuację właśnie wspominaliśmy dziś w rozmowie z Anią Zagórską. Możliwość podglądania pracy mistrzów było bardzo dużym przeżyciem, a Zygmunt Sieradzan wykazał się wtedy wyjątkową kreatywnością o czym dzisiaj wspominał na scenie w czasie pokazu. Wtedy z Polski przyjechało dopingować Zygmunta wielu florystów z Polski, wtedy też osobiście poznałem Małgorzatę Niską, która przyjechała ze swoimi uczniami.

Katowice 2022, dzień branżowy…

Piękny obiekt, wielka scena, piękna oprawa multimedialna, kilka pokazów światowej sławy florystów, widownia przygotowana na kilkaset osób, na scenie… niestety w połowie pusta. A wśród widzów wiele osób to organizatorzy, przedstawiciele sponsorów i wolontariusze. Oczekiwano większej frekwencji, niestety publiczność zawiodła, choć było widać grupy widzów z różnych krajów Europy, ale też była ekipa z Korei Południowej.

Gregor Lersch, Robert Bartolen, Klaus Wagener, Tomasz Max Kuczyński i Zygmunt Sieradzan na scenie, a w kuluarach wiele innych florystycznych sław, w jednym miejscu, w jednym czasie, a do tego w Polsce to wyjątkowa okazja. Można było poczuć, że dzięki mistrzostwom Katowice stały się centrum europejskiej florystyki. Tu warto być i jest jeszcze okazja poczuć atmosferę światowej florystyki w piątek i sobotę. Jeden dzień branżowy już bezpowrotnie za nami, ale przed nami wciąż wiele atrakcji. Całodniowe bilety na sobotę i niedzielę kosztują tylko 35 zł. Bilety można zamówić TUTAJ. korzystajmy z takich możliwości, kiedy są, bo nie tak dawno chcieliśmy a nie można było.

Warto docenić zaangażowanie

Myślę, że tu i teraz jest dobre miejsce i moment na dostrzeżenie pracy wolontariusz ich zaangażowanie jest niezwykłe i bez nich trudno by było zorganizować i przeprowadzić to wydarzenie. Ich praca to nie tylko asystowanie przy wykonywaniu florystycznych kompozycji. To również ciężka praca od rana do nocy, przez kilka dni, to rozładunek dużej masy kwiatów, zabezpieczenie materiału, przygotowanie. To te prace, których nie widać, a trzeba je wykonać. Zresztą wiecie sami, ile przy tym zachodu. A teraz będzie trzeba to wszystko jeszcze posprzątać.

Na koniec warto wspomnieć i podziękować organizatorom. Informacja o przyznaniu Polsce organizacji Europa Cup ucieszyło wszystkich. Ale po euforii trzeba było wziąć się do pracy. A przypomnę, że początkowo impreza zaplanowana była na rok 2020, a z powodu pandemii datę przekładano dwukrotnie. Będąc na miejscu widać ogrom włożonej pracy, masę kwiatów i przede wszystkim piękne florystyczne prace. Tak więc gratulujemy zorganizowania imprezy na światowym poziomie i dziękujemy.

Czuję się spełniony

Ja już po pierwszym dniu czuje się spełniony. Duża dawka florystycznych inspiracji, wiele rozmów, kilka nowo poznanych osób. To mile, że po prostu ktoś podchodzi, uśmiecha się, wita, przedstawia i jest kilka chwil na rozmowy. A ja tym razem bylem tu jako gość, bez obowiązków, nie musiałem siedzieć na stoisku, nie prowadziłem prelekcji, po prostu mogłem spokojnie korzystać z programu i spotykać się z ludźmi i rozmawiać. A było o czym… troche o ostatnich burzliwych czasach, ze świadomością tego, że przed nami kolejne wyzwana, ale na szczęście tu nikt nie załamywał się, a raczej dyskusje skierowane były na to jak przygotować się na trudne czasy,

A na dodatek zaraz po zakończeniu finałowego pokazu na florystycznej scenie kilkaset metrów dalej w Spodku rozpoczynał się inauguracyjny mecz Polakow z Bułgarami w ramach mistrzostw świata w siatkówce. Nawet o tym nie marzyłem, nie planowałem a udało się kupić bilety i wejść w trakcie pierwszego sera i obejrzeć mecz pełen emocji, a chwilę później zjeść kolację i wypić piwo w okolicznej restauracji we florystycznym towarzystwie. Czuję się spełniony….

Zdjęcie ilustrujące artykuł Europa Cup 2022 Katowice, Polska | Facebook

O Autorze

Andrzej Dąbrowski

Facebook Twitter Google+

Andrzej Dąbrowski – magister ekonomii. Urodził się, mieszka i pracuje w Bolesławcu. Wżenił się w biznes florystyczny w 1994 roku i w związku tym pozostał do dzisiaj. W międzyczasie ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu w zakresie zarządzanie przedsiębiorstwem. Działalność w branży kwiatowej zaczynał od prowadzenia kwiaciarni , rozwijając firmę do sieci kilku kwiaciarni (Bukieciarz, Amazonia, Kwieciarnia). W między czasie rozwinął sprzedaż hurtową i import pod marką Kwiatostan. Kolejnym etapem rozwoju w branży było stworzenie ośrodka szkoleniowego Akademia Florysty i pracowni florystycznej Party Flowers. Wszystkie stworzone marki to obecnie gotowe koncepty franczyzowe, które mają za zadanie ułatwić rozwój lub rozpoczęcie biznesu w branży florystycznej. Zajmuje się praktycznym zastosowaniem wiedzy z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem florystycznym. Obecnie świadczy usługi doradcze i szkoleniowe dla firm z branży kwiatowej w oparciu o szeroką, praktyczną i teoretyczną wiedzę z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem, zdobytą podczas dwudziestopięcioletniej działalności w biznesie florystycznym. Swoją pasją, wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się pisząc artykuły o biznesie florystycznym publikowane na forumkwiatowe.pl, w czasopiśmie NDiO - Flora i Florysta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.