Czas na bezobsługowe kwiaciarnie?

Andrzej Dąbrowski WF 3 Comments

Świat się zmienia, klienci się zmieniają, ich potrzeby również. Zmiany widoczne są w otoczeniu firm florystycznych. Coraz więcej procesów w firmach jest automatyzowanych. Na zachodzie w pełni automatyczna stacja benzynowa to normalność. Już nie tylko w nocy i w niedzielę klienci bez pomocy pracownika tankują, płacą i odjeżdżają. Niezwykła innowacja ostatnich lat – paczkomaty, zrewolucjonizowała dostawy produktów zamawianych w Internecie. Szybki, bezproblemowy proces, na dodatek zminimalizowane koszty, chwalą sobie klienci wybierający ten sposób odbioru zamówień. Czy widać innowacje w kwiaciarniach? Jakie modele sprzedaży bukietów występują współcześnie w polskich kwiaciarniach?

Indywidualne

Wiele kwiaciarni wykonuje bukiety na bieżąco, dla konkretnego klienta, na specjalną okazję. Florysta tworzy indywidualny bukiet na podstawie zebranych informacji od klienta – jaka okazja, ulubione kwiaty i budżet do dyspozycji. Te kwiaciarnie nie mają w bieżącej ofercie gotowców.

Model mix

Są też kwiaciarnie, które przygotowują gotowe bukiety, szczególnie na weekendy i dni kwiatowe. Klienci, którzy nie lubią stać w kolejkach i czekać na wykonanie bukietu wolą wybrać taki bukiet, gdzie widzą, jak wygląda i ile kosztuje.

Gotowe bukiety

W Polsce jeszcze nie spotkałem takiego konceptu, ale w Holandii jest takich kwiaciarni wiele. Kwiaciarnia, która sprzedaje tylko gotowe bukiety, kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt na dzień. W takim miejscu nie ma potrzeby zatrudniać florysty, sprzedawca poradzi sobie znakomicie. A gotowe bukiety można zamówić na giełdzie i często są to bukiety wykonane w polskich fabrykach.

Zamów, dostarczymy

Kwiaciarnie internetowe już na dobre wbiły się w świadomość klientów. Wiele osób decyduje się na zamówienie bukietu w Internecie z opcją dostawy pod wskazany adres. Ten sposób zamówienia kwiatów preferują ci, którzy są daleko od swoich bliskich, pamiętają o uroczystościach i chcą wysyłać kwiaty.

Bezobsługowa kwiaciarnia

Dwa tygodnie przed ogłoszeniem w Polsce stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 w Jabłonce (woj. Małopolskie) powstała kwiaciarnia bezobsługowa. O pomyśle na taką formę sprzedaży opowiedział mi właściciel Kwiaciarni Bez Lipy – Michał Paś.

„Myślałem o tym od kilku lat. Inspiracją była obserwacja potrzeb klientów, którzy często późnym wieczorem dzwonili z prośbą o wykonanie i sprzedaż bukietu kwiatów. Normalne godziny pracy kwiaciarni nie wystarczały, a w niedzielę nigdy nie pracowaliśmy. Na początku miał to być nazwijmy to “kwiatomat”, ale w tym czasie jeszcze nie było rozwiniętej technologii, tak jak obecnie i wdrożenie takiej przeszklonej szafki z kwiatami byłoby bardzo drogie. Później stwierdziłem, że lepiej upraszczać projekty niż komplikować i powstała obecna forma kwiaciarni bezobsługowej. Klienci są bardzo zaskoczeni, że taka kwiaciarnia istnieje, bo pomimo tego, że wielu z nich mieszka i pracuje na zachodzie Europy nie widzieli czegoś podobnego. Klienci są bardzo szczęśliwi, że mogą sobie zamówić kwiaty i odebrać lub wybrać coś z dostępnych na miejscu np. o 2 w nocy, Wielkanoc, czy w Wigilię o 20, gdy zapomnieli, że mieli kupić coś na prezent idąc w gości. Klientów z dnia na dzień przybywa.”

Bezobsługowa forma sprzedaży bukietów kwiatów i roślin doniczkowych okazała się trafionym pomysłem, który idealne wpasował się w późniejsze ograniczenia wynikające z wprowadzonego lockdownu. Inwestycja zwróciła się w ciągu roku. W tym momencie kosztem jest tylko energia elektryczna, ale dodatkowo ta bezobsługowa kwiaciarnia jest jakby taką oświetlają witryną kwiaciarni i pełni również funkcję reklamową.

Automaty do sprzedaży bukietów

Kilka tygodni temu odbyłem ciekawą rozmowę telefoniczną z projektantem i producentem kwiatomatu. Okazuje się, że w polskiej firmie powstał automat do sprzedaży bukietów. Prototyp został zainstalowany w czerwcu przed kwiaciarnią w Andrychowie. Kwiatomat może pracować na zewnątrz w lecie jak i zimie. Specjalistyczny układ chłodzenia zapewnia stałą temperaturę bezpieczna dla kwiatów. Aktualnie jedyny sposób zapłaty to płatność kartą, ale w przyszłości producent chce wprowadzić płatność gotówką. Proces zakupu odbywa się bardzo prosto. Klient na ekranie dotykowym wpisuje numer komory, z której planuje kupić kwiaty, po czym wybiera sposób płatności kartą i przykłada kartę do terminala. Po akceptacji przez operatora płatności kwiatomat otwiera odpowiednie drzwi i przez 40 sekund czeka na odbiór towaru.

Różne możliwości

Dobrze jest mieć wiedzę i wybór. Każdy przedsiębiorca wybiera najlepszą formę sprzedaży kwiatów dopasowaną do indywidualnych okoliczności, możliwości i do obranej strategii.

Wybór między mieć a nie mieć w bieżącej ofercie gotowych bukietów to kwestia filozofii podejścia do biznesu. To decyzja przyspieszająca obsługę klienta, co jest szczególnie ważne w dni, kiedy popyt na kwiaty wzrasta. Ma to bezpośredni wpływ na zwiększenie przychodów, ale kosztem ograniczenia indywidualnego podejścia do klienta.

Kwiaciarnia bezobsługowa i kwiatomaty to raczej urozmaicenie oferty działających kwiaciarni. Ale może to być dobry pomysł na działanie na szerszą skalę – pracownia wykonująca bukiety i sprzedaje je tylko przez automaty ustawiane w różnych miejscach z potencjałem w okolicy, w regionie, w kraju, za granicą. Pozostaje kwestia analizy pomysłu, wyliczenia kosztów, prognozowania przychodów, decyzji i działania.

Wkrótce to urządzenie będzie można zamówić na naszej stronie – TUTAJ.

O Autorze

Andrzej Dąbrowski

Facebook Twitter Google+

Andrzej Dąbrowski – magister ekonomii. Urodził się, mieszka i pracuje w Bolesławcu. Wżenił się w biznes florystyczny w 1994 roku i w związku tym pozostał do dzisiaj. W międzyczasie ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu w zakresie zarządzanie przedsiębiorstwem. Działalność w branży kwiatowej zaczynał od prowadzenia kwiaciarni , rozwijając firmę do sieci kilku kwiaciarni (Bukieciarz, Amazonia, Kwieciarnia). W między czasie rozwinął sprzedaż hurtową i import pod marką Kwiatostan. Kolejnym etapem rozwoju w branży było stworzenie ośrodka szkoleniowego Akademia Florysty i pracowni florystycznej Party Flowers. Wszystkie stworzone marki to obecnie gotowe koncepty franczyzowe, które mają za zadanie ułatwić rozwój lub rozpoczęcie biznesu w branży florystycznej. Zajmuje się praktycznym zastosowaniem wiedzy z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem florystycznym. Obecnie świadczy usługi doradcze i szkoleniowe dla firm z branży kwiatowej w oparciu o szeroką, praktyczną i teoretyczną wiedzę z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem, zdobytą podczas dwudziestopięcioletniej działalności w biznesie florystycznym. Swoją pasją, wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się pisząc artykuły o biznesie florystycznym publikowane na forumkwiatowe.pl, w czasopiśmie NDiO - Flora i Florysta.

Komentarze(y) 3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.